Friday, 31. January 2020, Puszcza Marianska, Duduś z domu tymczasowego szuka domu stałego

from 31. January 2020 - 12:47 till 15:47
Puszcza Marianska
PolandPuszcza MarianskaKorabiewice 1196-330
Show map
366 people attending
Event description
Witajcie na wydarzeniu adopcyjnym Dudusia, podopiecznego Schronisko w Korabiewicach Viva, który od 27.12.2016 przebywa w domu tymczasowym w Warszawie, gdzie szkoli się na psa miejskiego i szuka kochającego domu stałego.

Dudusia poznałam dwa lata temu w Schronisku w Korabiewicach, w którym jestem wolontariuszką. Od razu podbił moje serce swoim radosnym rozbieganiem, śmiesznymi uszami a la Plastuś, roześmianą mordką i mądrym spojrzeniem swoich pięknych oczu.
Duduś był w schronisku psem spacerowym, jednak nie każdemu udawało się go przypiąć na smycz. Był takim typem "chciałbym, ale się boję", podbiegał do człowieka, ale zaraz odskakiwał, jakby nie był pewien, jakie ten ma wobec niego zamiary. Jednak, jeśli już komuś zaufał, stawał się niesamowitą przylepą i już z oddali cieszył się na widok znajomych wolontariuszy.
Niemniej, był też psem skrzywdzonym przez los i bardzo niepewnym w nowych sytuacjach i przy nieznanych osobach. Praca w schronisku nie przynosiła już w jego przypadku większych efektów, bo nie można mu tam było zapewnić tego, czego najbardziej potrzebował: spokoju i stabilizacji. Stąd decyzja o zabraniu Dudusia do naszego domu tymczasowego, w którym będziemy starali się sprawić, żeby uwierzył w siebie i znaleźć mu jego wymarzony dom i opiekunów :)
Duduś jest dla mnie wyjątkowy również z uwagi na to, że jest kumplem z boksu mojego pierwszego tymczasa, Daktyla, któremu udało się znaleźć najlepszy dom pod słońcem. Skoro Daktylowi się udało, to i Dudusiowi się uda!
Trzymajcie za nas kciuki i udostępniajcie nasze opowieści. Już nie raz przekonaliśmy się, że
1 UDOSTĘPNIENIE = 1 SZANSA NA DOM! <3

Poniżej znajdziecie opis Dudusia oraz kontakt w sprawie adopcji.

******
JAKIEGO DOMU SZUKAMY: Spokojnego :)
To, czego Duduś potrzebuje najbardziej, to spokojni i opanowani opiekunowie, przy których będzie czuć się bezpiecznie i którzy docenią jego wrażliwość oraz bezwarunkowe oddanie. Dlatego raczej powinien być to dom bez małych dzieci, żeby oszczędzić mu niepotrzebnego stresu.
Duduś może zamieszkać z innymi psami, jednak będzie to wymagało na początku małego wysiłku ze strony opiekunów, z uwagi na jego zaborczość. Najlepszym rozwiązaniem byłby jednak dom bez innych zwierząt.

Show me more
Duduś nie jest raczej psem dla seniora - jest bardzo skoczny i szybko biega i, w razie sytuacji kryzysowej na spacerze, wymaga szybkiej reakcji.

Nie wydajemy psów do budy ani kojca.

******
IMIĘ: Duduś

PŁEĆ: samiec

WAGA: 17 kg

WIEK: data urodzenia ok 2009-2010 r.

JAK TRAFIŁ DO SCHRONISKA: przebywał w Schronisku w Korabiewicach w momencie przejmowania go przez Viva! Prawdopodobnie trafił tam jakiś czas wcześniej. W sumie, w schronisku spędził min. 4-5 lat.

CHARAKTER: przy nieznanych osobach nieufny, jednak dla osób, które dobrze zna jest przyjacielski, kontaktowy, łagodny, wrażliwy, szuka bliskiego kontaktu z opiekunem, lubi głaskanie.
Średnioaktywny. Raczej domator, a nie eksplorer. Nie potrzebuje dużo aktywności, w domu zwykle śpi, jednak ma dobre predyspozycje fizyczne, jest bardzo zwinny i skoczny, potrafi bardzo szybko biegać, więc powinien dobrze odnaleźć się na dłuższych wędrówkach w spokojnej okolicy.

ZACHOWANIE W DOMU: chce być blisko opiekuna, najchętniej przebywa w tym samym pomieszczeniu, co on. Nie potrafi bawić się zabawkami, ale chętnie rozpracowuje kong czy kulę smakulę oraz zajmuje się gryzakami.
Nie przejawia objawów problemów separacyjnych. Nie niszczy niczego w mieszkaniu.
Na początku zdarzało mu się załatwiać w domu (na podkłady), co było związane z obecnością kryształów w moczu. Od dłuższego czasu wyniki badań są prawidłowe, a załatwianie się w domu ustało.
Coraz lepiej znosi obecność gości w domu, ale stresuje go jeszcze dzwonek do drzwi i reaguje na niego ujadaniem. Poza tym, praktycznie nie szczeka i jest cichym domownikiem.
Lubi spać w łóżku wtulony w opiekuna.

ZACHOWANIE NA SPACERACH: cieszy się na spacery, daje zakładać sobie szelki i przypinać smycz; bez problemu jeździ windą i przechodzi przez drzwi. Na spacerze nie panikuje, chociaż nie jest jeszcze bardzo pewny siebie. Spaceruje po ogrodzonym osiedlu bez smyczy i ładnie się pilnuje, ale zdecydowanie nie kwalifikuje się jeszcze do spuszczania ze smyczy na otwartym terenie. Coraz częściej zdarza mu się zainteresować jakimś zapachem, chociaż nadal często rozgląda się niespokojnie dokoła. Boi się pisków dzieci, niespodziewanych ruchów i hałasów oraz, w szczególności, odgłosów kopanej piłki. Najbardziej lubi spacery poranne oraz wieczorne, kiedy na dworze jest spokojnie.

STOSUNEK DO DZIECI: Duduś preferuje opanowane osoby dorosłe. Nie jest "zabawowym" towarzyszem dla dzieci. Szuka domu bez dzieci lub z dziećmi starszymi i spokojnymi.

STOSUNEK DO INNYCH PSÓW: w schronisku mieszkał przez długi czas na raz z trzema samcami, potem z sunią i dobrze się z nimi dogadywał. W domu tymczasowym mieszka z sunią i ich relacje są poprawne, ale początki były burzliwe.
Głównym problemem w kontaktach z innymi psami jest obrona zasobu-człowieka. Potrzeba bliskości z opiekunem na początku była tak silna, że Duduś chciał mieć go na wyłączność i odganiał od niego wszystkich konkurentów. Obecnie relacje z sunią-rezydentką opierają się na tolerowaniu się wzajemnie, jednak Duduś nie wchodzi w głębsze interakcje. Bywa zadziorny, dlatego szukamy dla niego raczej domu bez innych zwierząt - nie jest to warunek konieczny, jednak nowi opiekunowie musieli by być przygotowani na odpowiednie wprowadzenie Dudusia do stada.

STOSUNEK DO KOTÓW: brak informacji

KASTRACJA: Tak

STAN ZDROWIA: przez dłuższy czas Duduś był na diecie weterynaryjnej z uwagi na kryształy w moczu (częste schorzenie poschroniskowe). Od dłuższego czasu wyniki są prawidłowe i kilka tygodni temu wprowadziliśmy zwykłą karmę. Będziemy powtarzać badania, żeby sprawdzić, czy problem nie wraca.
Na początku grudnia Duduś miał czyszczone zęby, a poprzedzające zabieg badania nie wykazały żadnych odstępstw od normy.
Z uwagi na dużą lękliwość, Duduś przyjmuje leki przeciwlękowe, które pomału ułatwiają mu się zrelaksować. Niemniej, leki będzie musiał przyjmować jeszcze przez dłuższy czas.

* * * * *
Chcesz adoptować? Wejdź na i wypełnij ankietę adopcyjną.

Saturday, 10. October 2015, Czechowice-Dziedzice, Morderczy Trening z Fitness Club 24 - Runmageddon Czechowice - Dziedzice - tel. 666-383-424

from 10. October 2015 - 12:00
Czechowice-Dziedzice
PolandCzechowice-Dziedzice43-502
Show map
49 people attending
Event description
Pierwszy MORDERCZY TRENING (Runmageddon) z Fitness Club 24 w Czechowicach - Dziedzicach .

Znudziło Ci się zwykłe bieganie ??
Masz już dość tych samych tras ??
a może chcesz spróbować czegoś nowego ??
MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE...

Sprawdź się na Morderczym Treningu, który Fitness Club 24 wraz z ekipą Rumnageddon organizuje właśnie w Twoim mieście.
Czeka na Was kilometrowa trasa z licznymi przeszkodami do pokonania.
Oj nie będzie łatwo ale o to w tym wszystkim chodzi :)

START:
- 10.10.2015 (SOBOTA) - Stadion MOSIR ul. Legionów 145 , Czechowice - Dziedzice
- 11:00 Rejestracja uczestników
- 12:00 Pierwszy start

Show me more

DWA TORY PRZESZKÓD :
Przedział wiekowy :
- 7-12 lat - 60 miejsc startowych
- 18+ - 100 miejsc startowych

Nie czekaj. Zapisz się już dziś.
ZAPISY PRZYJMUJEMY W RECEPCJI FC24 LUB TEl. 666-383-424 do dnia 03.10.2015 (sobota)

Spośród uczestników rozlosujemy wspaniałe nagrody :)

Uczestnictwo w Morderczym Treningu jest DARMOWE :)
Find more interesting events
Get recommendations for events based on your Facebook taste. Only click, that's it!Show me events suited for meNot now