Friday, 20. October 2017, Warsaw, Bodo Musical

from 20. October 2017 - 19:00 till 20:30
Warsaw
PolandWarsawul. Traktorzystów 1402-495
Show map
8 people attending
Event description
Więcej informacji o spektaklu BODO Musical



BODO MUSICAL
Wyjątkowy musical i nietuzinkowe spojrzenie na życiorys największej gwiazdy kina i teatru okresu międzywojennego. Spektakl ujęty w nietypową formę. Z jednej strony przenosimy się na estradę lat 20-tych i 30-tych, pełnej piór, cekinów i zalotnych spojrzeń pań o wątpliwej reputacji, a z drugiej mamy wrażenie, że oglądamy film z tamtych czasów z całą paletą charakterystycznych gestów, słów i układów choreograficznych. Do tego swoistego uroku dodają projekcje stylizowane na nieme kino, czy archiwalne nagrania scen z życia Eugeniusza Bodo . A w to wszystko wpleciona opowieść człowieka nie do końca spełnionego, niejasnego i trudnego do jednoznacznego określenia. Uwikłanego w czasy wojny i niejasną śmierć; będącego przez całe życie pod ogromnym wpływem matki i uzależnionego od sceny, oklasków i wątpliwej miłości tłumu.


Muzyka znana, ale na nowo zaaranżowana. Piosenki zaśpiewane przez jednego z najlepszych polskich aktorów musicalowych Dariusza Kordka. Wszystkie utwory to niezapomniane `międzywojenne` szlagiery, które widzowie doskonale znają i mogą śpiewać wraz z Eugeniuszem Bodo ( Już taki jestem zimny drań, Umówiłem się z nią na dziewiątą, *** appeal, Najcudowniejsze nóżki ).

Choreografia ułożona przez Agnieszkę Brańską artystkę na stałe współpracująca z Teatrem Roma i będąca głównym choreografem do serialu Bodo. Efektowne kostiumy.

Na scenie tancerze (trzech lub sześciu), wśród których zobaczyć można Kamila Kuroczkę tancerza programu Taniec z Gwiazdami.

Partnerem przedstawienia jest Egurola Dance Studio .

Show me more

„Właściwie Bogdan Eugene Junod (ur. 28 grudnia 1899 w Genewie, zm. 7 października 1943 w Kotłasie) Pseudonim sceniczny - „Bodo` pochodzi od pierwszych sylab imion: jego pierwszego imienia (Bogdan) i matki (Jadwiga Anna Dorota).
Bardziej aktor, czy pieśniarz? Reżyser czy producent filmowy? Bez wątpienia jedna z najpopularniejszych postaci polskiego show-biznesu okresu międzywojnia. Ujmujący zachowaniem wobec kobiet, niedostępny w swej klasie i zazwyczaj samotny. Jego jedyną miłością była matka i może jeszcze dog Sambo. Wielu powątpiewało w jego talent aktorski i zdolności muzyczne. Jednak nie można odmówić mu sceniczno- filmowego wdzięku i zmysłu do prowadzenia interesów. Życiorys Bodo to kalejdoskop spektakularnych sukcesów pomieszanych z dojmującymi niepowodzeniami, zwłaszcza na gruncie życia prywatnego. Wyjątkowo smutne jest też zakończenie wędrówki artysty po tym świecie. Kim był Eugeniusz Bodo ? Dzisiaj, zapewne nie znajdziemy odpowiedzi na to pytanie. Przepadła w zamęcie przepływającego czasu, zgiełku domysłów i stukotu (najczęściej wymyślonych) plotek. Zamiarem autorów przedstawienia ` Bodo- musical` nie było dociekanie prawdy. Osnowa fabularna jest tylko inspirowana faktami z życia Junod. Mamy nadzieję, że w musicalu zwyciężą nieśmiertelne przeboje z repertuaru Bodo. Myśl przewodnia spektaklu: zbieraj garściami to co masz dziś, bo nie wiesz co czeka za drzwiami z napisem JUTRO!”
Dariusz Taraszkiewicz


Obsada:
Dariusz Kordek - Eugeniusz BODO
Agnieszka Darkowska/ Natasza Leśniak - Reri
Małgorzata Kampa/ Klaudia Bryzek - Jadwiga Smosarska
Kamil Kuroczko/ Mirosław Woźniak - Witold Roland
Dariusz Taraszkiewicz - dziennikarz, żebrak
Piotr Gąsowski - gościnnie, głos konferansjera

Autorzy:
Danuta i Lech Kujawiński
Dariusz Taraszkiewicz

Reżyseria:
Dariusz Taraszkiewicz

Choreografia:
Agnieszka Brańska

Aranże:
Bogdan Kierejsza
Mikołaj Majkusiak

Muzyka Ilustracyjna:
Krzysztof Matysiak

Kostiumy i konsultacja kostiumologiczna:
Krzysztof Matysuak

Wizualizacje:
Pani Pawlosky

W nagraniach do wizualizacji udział wzięli:
Izabela Tarasiuk-Andrzejewska
Sylwester Różycki
Adam Szybaj

Foto: Adam Pietrusiak, Centrum Teatru Muzyki i Tańca w Kutnie

PRODUCENCI:
DOM KULTURY W RAWICZU/FUNDACJA SKENE PRO ARTE

Czas trwania: ok. 1,20 h
UWAGA: w spektaklu używane są światła stroboskopowe.

PATRON RADIOWY:
Radio Pogoda


PATRON PRASOWY:
`Pani Domu`


`Przyjaciółka`



RECENZJE:

WARSZAWA

`Spektakl powstał na scenie Domu Kultury w Rawiczu, którego dyrektorem jest reżyser spektaklu. Jeżeli ktoś nie jest świadomy tego faktu, to w trakcie przedstawienia może przyjąć, że jest to produkcja najbardziej doświadczonych w produkcjach musicalowych scen teatralnych. Spektakl jest bowiem perfekcyjnie dopracowany, zrealizowany z rozmachem i pomysłowością, a grający tytułową postać Dariusz Kordek najprawdopodobniej gra swoją życiową rolę.
„Bodo Musical” to przede wszystkim retrospektywa życia legendarnego polskiego artysty. Dzięki pokazywanym w formie filmików scenom poznajemy historię jego życia: od młodości („ale ja lubię teatr” – zwierzą się mały Eugeniusz mamie), poprzez początki kariery estradowej, aktywność w ramach kabaretu Qui Pro Quo, wielką karierę filmową, aż po wybuch wojny, aresztowanie, wyniszczenie, śmierć i pochowanie we wspólnej mogile uznanego za szpiega artysty.
Zachwyceni tym spektaklem będą również zwolennicy muzyki: ze sceny wybrzmią największe przeboje polskiej muzyki okresu przedwojennego („Umówiłem się z nią na dziewiątą”, „Ta ostatnia niedziela”, „*** Appeal”, „Zimny drań”) w znakomitych aranżacjach i rewelacyjnym wykonaniu Dariusza Kordka i towarzyszących mu artystów.`
Żródło:


`Podczas wczorajszego wieczoru w Teatrze Imka widzowie przenieśli się w czarowne i uwodzicielskie czasy kabaretów dwudziestolecia międzywojennego. Na scenie rozbrzmiewała muzyka Henryka Warsa, Romana Palestry – „Już taki jestem zimny drań”, „Kochane baby, ach! te baby”. Sprawcami tego wydarzenia byli: reżyser Dariusz Taraszkiewicz, grupa bardzo zdolnych, młodych aktorów i tancerzy, ale przede wszystkim Dariusz Kordek wcielający się w postać Bodo.
Musical, przygotowany przez Dom Kultury w Rawiczu i Fundację SKENE Pro Art, opowiada o losach jednej z największych gwiazd – Eugeniuszu Bodo (wł. Bogdan Eugeniusz Junod). Nie jest to jednak typowa, poukładana biografia, lecz przegląd najważniejszych etapów życia artysty. Przez te wydarzenia przeprowadza nas sam Bodo. Poznajemy jego dzieciństwo w objęciach matki, młodzieńczość i pierwsze kroki w kabaretach Poznania i Lublina, karierę w warszawskim „Qui Pro Quo” czy „Cyruliku Warszawskim”. Widzimy go na planie filmowym i w wytwórni B.W.B. Kochanego, kochającego i rozpaczającego po śmiertelnym wypadku, którego był sprawcą. Przeżywamy jego szalony romans z egzotyczną Reri. Ale widzimy też Bodo na granicy istnienia, a może już poza tą granicą – w rosyjskim więzieniu. Umęczonego, chorego, zagubionego.
Patrząc na spektakl, można pomyśleć, że estetyka widowiska niebezpiecznie zbliża się do typowego recitalu z tematem przewodnim. Jednak zaproponowane wizualizacje i projekcje multimedialne – utrzymane w konwencji czarno-białej, autorstwa Pani Pawlosky – powodują, że widz ma chwilami wrażenie, że siedzi na widowni w Morskim Oku, czy jeździ na łyżwach w Dolince Szwajcarskiej.
Dwa światy: rozgrywany na scenie, roztańczony, podkasany, międzywojenny show-biznes łączy się z tym wyświetlanym na ekranie. Oglądamy sceny filmowe (np. „Strachy” z 1938 roku w reżyserii Eugeniusza Cękalskiego i Karola Szołowskiego) grane tą samą manierą i gestami charakterystycznymi dla tamtych czasów, a po chwili na ekranie w oryginalnym wykonaniu Bodo i Hanny Karwowskiej.
Te światy współistnieją, np. rozmowa z Dyrektorem czy aresztowanie i pobyt w rosyjskim więzieniu. Fragmenty dotyczące uwięzienia są przejmujące. Twarz aktora przenika momentami w twarz wycieńczonego Bodo.
Zespół aktorsko-taneczny to grupa bardzo zdolnych, młodych ludzi, którzy ciekawie łączą współczesność ze stylem przedwojennych gwiazd. Chociaż muszę przyznać, że nadal bardziej jestem przekonana do niezapomnianego i trudnego do podrobienia duetu Miry Ziemińskiej i Adolfa Dymszy z filmu „Każdemu wolno kochać” niż do wykonania z wczorajszego spektaklu. Nota bene – z tego, co wiem, w tym filmie Bodo nie występował.
W postać Eugeniusza Bodo wcielił się Dariusz Kordek. Widać wyraźnie, że ten artysta, ta epoka, stylizacja bardzo odpowiadają osobowości i duszy aktora. Z lekkością i w pełni przekonywająco radzi sobie z układami tanecznymi (autorstwa Agnieszki Brańskiej), ze stepowaniem i interpretacją piosenek gwiazdora. We wspomnianej już wcześniej scenie rozmowy z dyrektorem Kabaretu mówi, że „robi piosenki”. I może to właśnie o to chodziło wtedy, ponad 80 lat temu, i teraz. Piosenki trzeba robić, a nie tylko śpiewać i wykonywać. Dariusz Kordek i cały zespół musicalu „Bodo” z pewnością potrafi ROBIĆ piosenki.`
Autor: Iwa Poznerowicz
Źródło:

KIELCE

Musical Bodo zachwycił kielecką publiczność Musical Bodo zachwycił kielecką publiczność Musical Bodo zachwycił kielecką publiczność.
Owacjami na stojąco przyjęła kielecka publiczność musical BODO z Dariuszem Kordkiem w roli tytułowej.
Dynamiczny, pełen werwy spektakl a przede wszystkim okraszony ruchem scenicznym i piosenkami kabaretowymi przedwojennej Warszawy. Gwiazdą tych lat był Eugeniusz Bodo, a spektakl o nim podobał się tym bardziej, że największa osobowość międzywojennego kina i kabaretu jest bohaterem emitowanego właśnie w telewizji serialu „Bodo”. W niedzielę, 22 maja wieczorem przedostatni odcinek w TVP 1.
źródło:
Rentowny Hotel

Rentowny Hotel

Friday 27. October 2017
4 shares
SSIDD Conference 2017 Warsaw, October 25-27

SSIDD Conference 2017 Warsaw, October 25-27

Wednesday 25. October 2017
5 shares
Kurs z Dzigme Rinpocze w Warszawie (8-10 września)
Friday 08. September 2017
113 shares
Major MA DOM!
Friday 15. December 2017
53 shares
Wyrwane z rąk pseuducha 9 ogonków.
Friday 25. August 2017
48 shares
Chłapowo 2017
Sunday 03. September 2017
88 shares
Find more interesting events
Get recommendations for events based on your Facebook taste. Only click, that's it!Show me events suited for meNot now